Dystrybucja zasilania

Zgodnie z prawem Murphy’ego sprzęt elektryczny działa lepiej, jeśli podłączymy go do prądu. Zapewne wszyscy z nas mieli okazję obserwować to zjawisko i nausznie przekonać się, że wzmacniacz bez prądu gra znacząco ciszej.

Oprócz niezawodności systemu dystrybucji zasilania istotne jest również bezpieczeństwo pracy z nim. Chyba oczywistym jest, że zanik prądu czy nawet uszkodzenie jakiegoś urządzenia jest niczym w porównaniu z porażeniem prądem kogokolwiek na scenie lub w jej pobliżu. Dlatego też projektując i wykonując systemy dystrybucji zasilania skupiamy się przede wszystkim na bezpieczeństwie, później na niezawodności. No bo jeśli nikogo nie razi to może działać.

Wykonujemy kompleksowe rozwiązania – od kabli energetycznych, poprzez rozdzielnie elektryczne, małe panele dystrybucji napięć montowane w rackach do okablowania na scenie.

Wprowadzamy technologie, które zyskują coraz większą popularność – czarne (a co za tym idzie mniej rzucające się w oczy na scenie) złącza jedno i trójfazowe, wielopinowe złącza zasilające (zgodne ze standardem Socapex) oraz wielożyłowe kable prądowe oraz złącza Powerlock do 750A.